Z podróży po krańcu Europy





Zawsze myślałam, że książki opisujące jakieś kraje, czy miasta są nudne i nie znajdę w nich nic ciekawego. Bardzo się myliłam albo trafiałam na złe książki. "A w bałkańskim kociołku..." to lektura, obok której nie można przejść obojętnie. Przeczytajcie koniecznie, dowiecie się co o nas myślą i mówią mieszkańcy Bałkanów. Czemu się dziwią, co jedzą i piją (jeśli mowa o jedzeniu, to bardzo spodobały mi się przepisy kulinarne umieszczone w książce). Uważajcie, aby nie wpaść na hrabiego Draculę i koniecznie poznajcie historię jasnowidzki i zielarki - baby Vangi. (Magdalena H. „Zagubieni w świecie książek”)
Dzięki książce mogłam poczuć się jakbym była w opisanych miejscach, zwiedzała je i poznawała razem z autorką. 
(Claudia „Zaczytana”)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz