Dla zdecydowanych zajrzeć do kociołka



Klik przeniesie do zakładki, w której jest więcej fragmentów.
Zapraszam.

2 komentarze:

  1. Bardzo lubię Twoje opowieści. Czytam i wspinam się razem z Tobą wąskimi krętymi dróżkami.Wiem, że takie poznawanie na odległość to tylko namiastka prawdziwych przeżyć, ale jak nie można osobiście zobaczyć tych wszystkich cudów, to jest to najlepszy sposób z możliwych. Serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu. :) Samotne wędrówki nie są przyjemnością, więc tym bardziej mi miło.
      Ściskam :)

      Usuń