Ziołowa magia



W „Ziołowej magii” zgromadziliśmy stare bałkańskie recepty na dolegliwości ciała i duszy, przepisy na lecznicze nalewki i potrawy zapobiegające otyłości.
Jako że zioła zawsze były kojarzone z magią, nie zabraknie kilku słów o tym jak nasze babcie przy ich pomocy walczyły z przeciwnościami losu.
W książce są też przepisy na proste, ziołowo-owocowe kosmetyki, których skuteczne działanie zaskoczyło już nie jednego sceptyka...


W książce, w rozdziale "Baba Vanga - znachorka, jasnowidzka, fenomen", nakreśliliśmy sylwetkę niezwykłej osoby, dobrze znanej na całych Bałkanach.

"Mówiła, że jeśli ktoś idzie do niej po poradę, zanim wejdzie, ona wie wszystko. W jej głowie pojawia się jego życie - "jak na taśmie filmowej". Jeśli widzi złą przyszłość dla człowieka, który u niej jest, nie mówi mu co się wydarzy, jedynie udziela rad." 

W następnym rozdziale "Ziołowe recepty Vangi" znajdują się sposoby zielarki na różne dolegliwości.

Bestseller w księgarni Lideria (28 marzec 2017 r.)


Ziołowa magia
Wszystkie cywilizacje, na wszystkich kontynentach stosowały zioła.
Już w czasach przed naszą erą, twórca medycyny greckiej Hipokrates (460-370 r. p.n.e.) stosował szparagi lekarskie na chore nerki, mak - jako środek nasenny, wierzbowe liście - do usuwania wysokiej gorączki i bólu.
W I wieku nasze ery Dioskoryt, grecki lekarz, wydał zbiór leczniczych roślin, z których 54 do dziś jest na liście najczęściej stosowanych.
Od zawsze wierzono w ich moc. Starożytny kronikarz Arian zapisał opowieść o nimfie, która potrafiła leczyć ziołami, ale też umiała za ich pomocą doprowadzić  ludzi do obłędu. To potwierdza, że chociaż były powszechnie stosowane, jednocześnie obawiano się ich niepożądanego działania.
Zioła zawsze były kojarzone z magią. Zielarki i zielarze często bywali czarownikami, którzy przepowiadali przyszłość, mogli rzucić lub zdjąć zły urok. Umieli przygotować cudowny eliksir, amulet... Wybrane zioła stosowali do uprawiania magii i zwykli ludzie. Można było za ich pomocą zawrócić w głowie wybranemu kawalerowi robiąc miłosny talizman. Można było zaszkodzić rywalce.
Teofrast (322-287r. p.n.e.), ojciec botaniki w swojej księdze o badaniach nad roślinami wymienia Trację jako najbogatszy region leczniczych traw w ówczesnym świecie. Szczegółowy opis stosowania ziół przez Traków (dzisiejsza Bułgaria, część Grecji), zamieszcza Grek Dioskurydes (40-90 r.) w pracy o środkach leczniczych.
Właśnie na Bałkanach, głównie w Bułgarii, zbieramy od lat ziołowe przepisy leczące ciało i duszę. Bogactwo roślin, które wymieniał Teofrast, nadal istnieje. Jest tu wiele obszarów dziewiczych (szczególnie w górach), ciągle nie skażonych cywilizacją. Zielarze przekazują swoją wiedzę kolejnym pokoleniom. Bałkańskie recepty żyją. Może dzięki temu, że ludzie są tu wielkimi tradycjonalistami jest ich wiele i często pozostają wierne tym stosowanym przez naszych pra, pra… dziadów.
Od najdawniejszych czasów, zbierając zioła odprawiano nad nimi modły. Składano ofiary ziemi, w podzięce za ich dobroczynne działanie. Wg ludowych przekazów tylko te zbierane z szacunkiem, odwdzięczą się zbieraczowi.
 
Geranium - nie tylko piękny zapach...
rozdział książki "Ziołowa magia"
Geranium - Pelargonium Roseum, Pelargonium Multifidum.
Geranium jest bardzo popularne na Bałkanach. Świeże listki dodaje się do kompotów brzoskwiniowych, morelowych, pigwowych, do syropów, dżemów śliwkowych i czereśniowych.
Już w starożytności wykorzystywano tą pięknie pachnącą roślinę do leczenia ran i guzów.
Geranium ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwbólowe, antydepresyjne, uspokajające. Wdychanie zapachu przez kilka minut, pomaga zasnąć.
Olejek - działa oczyszczająco i ściągająco na skórę. Odstrasza komary.
Bałkańscy zielarze zalecają herbatki zawierające geranium przy braku apetytu, problemach z ciśnieniem, stresach.

Na obniżenie ciśnienia, regulację poziomu cukru
Zmielić:
-400 g miodu
-20 świeżych listków geranium
-4 cytryny
-100 g surowych migdałów
Dodać 1/2 l miodu.
Stosować 2 razy dziennie po 1 łyżce, rano i wieczorem, przez 3 miesiące. Po miesiącu przerwy stosować: 2 razy dziennie po 1 łyżce, rano i wieczorem, przez 3 kolejne miesiące

Geranium stosowała też Baba Vanga, słynna bałkańska zielarka i jasnowidza (jej historia,  w dalszej części).
-Na nerwy zalecała picie 2 razy dziennie po 1 filiżance napoju z listków geranium gotowanych w wodzie. (1 listek na 200 ml wody.)
-Na nerwobóle i w stanach depresji zalecała herbatkę z geranium i melisy.

Biała i czarna magia
fragment rozdziału książki "Ziołowa magia"
(...) Rankiem, w dzień święta, tuż przed wschodem słońca, rozkwita bajkowy kwiat, który ma cudowne właściwości, żeby otwierać co zamknięte, leczyć to, co nieuleczalne.  (...)
Tego samego dnia, kiedy tylko zapieje kur, wiedźmy wsiadają na swoje miotły, żeby mogły jako pierwsze zebrać leczniczą rosę z roślin. Jeśli uda im się wyprzedzić zielarzy, przelecą nad polami i łąkami, i uczynią je bezpłodnymi." (...)


Historia czarnego bzu
rozdział książki "Ziołowa magia"
Zioła dodajemy na co dzień do potraw. Często pijamy ziołowe herbatki. Coraz częściej kupujemy w aptekach środki z ziół, owoców, roślin, które mają nas uodpornić, uchronić przed jakąś chorobą, pomóc na jakąś dolegliwość.
Zwykle nie zastanawiamy się jaka jest geneza stosowania leczniczych roślin. Niektórzy nie wiedzą, że dzięki spostrzegawczości naszych pra.. pra przodków obserwujących zwierzęta, nauczyliśmy się od nich wykorzystywać właściwości flory.
Przykładem jest czarny bez.
Łasica ukąszona podczas walki z jadowitym wężem nagle odbiega. To nie znaczy, że się poddaje. Zjada korę bzu i wraca.
Jaskółki na kilka dni przed podróżą na południe, wzmacniają swoje siły przed wymagającym dobrej kondycji dalekim lotem i właśnie w tym okresie zjadają dużą ilość ziaren bzu.
Czarne owoce wydają się być najważniejszą pozycją w menu zwierząt pasących się jesienią na łąkach.
Człowiek wyciągając wnioski z tych zachowań, zaczął wykorzystywać każdą część rośliny, odkrywając jej kolejne lecznicze właściwości: odtruwające, wzmacniające, uodparniające, przeciwgorączkowe.

Kwiaty czarnego bzu zbierano przed przekwitnięciem, suszono w zacienionym, przewiewnym miejscu. Po całkowitym wysuszeniu - wykorzystywano ich korony.
Herbatka z kwiatów miała chronić przed przeziębieniem i była też stosowana w czasie przeziębienia jako środek działający napotnie, przeciwgorączkowo. Pomagała na chrypę (działa wykrztuśnie) i na stany zapalne górnych dróg oddechowych. Uważano, że jest odpowiednia dla astmatyków, dla cierpiących na reumatyzm czy migreny i nerwobóle. Prababcie zalecały ją też przy stanach zapalnych nerek, a także układu moczowego bo działa moczopędnie. Naparem z kwiatów przemywano rany, oparzenia, oczy.

W tym samym okresie co kwiaty, zielarze zbierali liście. Herbatkę z liści stosowano przy zaparciach, chorobie nerek, układu moczowego.

Wczesną wiosną, kiedy bez czarny zaczyna się rozzieleniać, zbierano korę i krojono ją na małe kawałki, a następnie suszono tak jak kwiaty i liście.
Przed użyciem moczono dobę - w wodzie. Małą porcję kory (20g) gotowano z 1/2 litra wody i przecedzano. Odwar miał dodawać sił, pobudzać aktywność. Ma też właściwości odtruwające.

Wydobyte wiosną korzenie krojono i suszono. Przygotowywano odwar (tak jak z kory) i moczono w nim paznokcie chore na grzybicę.

Owoce zbierano tylko w pełni dojrzałe i zdrowe. Dobrze umyte, przerabiano na syropy (wg recept na syropy owocowe bez obróbki termicznej (owoce+cukier)). Stały tak 3 tygodnie w ciemnym miejscu. Następnie, przecedzano je przez gęstą gazę, żeby w syropie nie było ziaren owocu, które mogłyby powodować fermentację. Ciemne butelki z lekarstwem przechowywano w chłodnej spiżarni.
Syrop stosowano jako środek zapobiegający chorobom nowotworowym i wzmacniający odporność organizmu. Zalecano 1 łyżeczkę dziennie.
Z pozostałych po przecedzeniu owoców, zalanych wodą (na 1 kg owoców - 3 litry wody) robiono wino, które po 3-4 tygodniach staje się odpowiednie do picia.
1 lampka przed jedzeniem miała działać jak syrop.
Soku z owoców używano również do upiększania. Barwiono nim rzęsy, brwi.

Z dojrzałych owoców bzu, zawierających dużo witaminy B i C można robić konfitury i dżemy. (Niedojrzałe zawierają substancje trujące. Dojrzałe, zawierają ich mniejszą ilość, którą usuwa gotowanie. Trzeba o tym pamiętać, jeśli zamierza się wykorzystywać czarny bez w codziennej diecie - pod postacią np. dżemu.)

Bałkański przepis na dżem z owoców czarnego bzu:
-Owoce umyć
-Zgnieść tak, żeby puściły sok
-Gotować na umiarkowanym ogniu do zgęstnienia
-Gorące przełożyć do słoików.
Tak przygotowany dżem, zawiera wszystkie wymienione wcześniej zdrowotne właściwości rośliny. Ma również pobudzać energię, działać pozytywnie na trawienie, na skórę, na wzrok.
W Bułgarii dżemy z bzu czy suszone owoce nadal cieszą się popularnością. Spożywa się je najczęściej przed posiłkiem, po jednej łyżeczce.



Niechaj pożywienie będzie twoim lekiem,
a lek - pożywieniem 
(Hipokrates)
rozdział książki "Ziołowa magia"
Z powodu specyficznego smaku aronia nie często jest stosowana do przetworów domowych.
Surowcem zielarskim są jej świeże lub suszone owoce.
Niewiele roślin zawiera tak duże stężenie polifenoli, czyli związków zapobiegających chorobom nowotworowym i układu krwionośnego. Aronia ma ich pięciokrotnie więcej niż grejpfruty i winogrona, wielokrotnie badane i powszechnie uważane za zawierające duże ilości P-związków. Nie istnieją substancje mogące zastąpić flawonoidy katechiny i antocyjany zawarte w owocach aronii  (obecność i stężenie flawonoidów warunkuje lecznicze działanie ziół).
Regularne jedzenie owoców zawierających w większej ilości wymienione związki, powoduje, że nawet przy spożywaniu dużej ilości tłuszczy jest niska zachorowalność na choroby sercowo-naczyniowe.
Oprócz wymienionego działania zapobiegającego chorobom nowotworowym aronia:
-zwiększa działanie i zasób witaminy C w organizmie,
-podtrzymuje elastyczność i przepustowość naczyń krwionośnych, chroni przed miażdżycą,
-obniża i normalizuje ciśnienie krwi,
-obniża poziom złego cholesterolu, podwyższa poziom dobrego cholesterolu,
-obniża poziom cukru,
-opóźnia rozwój jaskry, zaćmy,
-zapobiega przedwczesnemu starzeniu się.
Sok z aronii jest bardzo wskazany dla:
-osób po zawałach serca, wylewach,
-osób spędzających dużo czasu przy komputerze, często rozmawiających przez telefon komórkowy.

Owoce z aronii można suszyć i mrozić (zachowują swoje właściwości), a następnie wykorzystywać do parzenia herbatki.
Do dżemu z aronii można dodawać jabłka, żeby zneutralizować jej cierpki smak.
W Bułgarii aronię dodaje się też do niektórych wysokogatunkowych win, żeby uszlachetnić ich barwę i walory smakowe.

Przepisy na sok z aronii.
(...)
-1 kg aronii
-1 kg cukru
-1 cytryna
Po umyciu owoce i obraną cytrynę zmielić w maszynce, dodać cukier, wymieszać. Przecedzić przez gazę lub bardzo drobne sitko.
Tak otrzymany sok można przechowywać bez pasteryzacji, po dodaniu 1 grama kwasku cytrynowego na 1 litr soku.

Wino z aronii z rodzynkami
-1 kg aronii
-1 kg cukru
-100 g rodzynek
Owoce zmiażdżyć lub zmielić w maszynce do winogron.
Dodać 300 g cukru i rodzynki.
Zalać 2-2,5 l ciepłej wody.
Zamknąć szczelnie (w naczyniu musi pozostać 20-30% pustej przestrzeni).
Pozostawić w ciemnym miejscu, nie otwierając przez tydzień.
8 –go dnia dodać 300 g cukru i wymieszać.
Zamknąć, pozostawić na tydzień (raz dziennie mieszać).
Po tym czasie dodać pozostały cukier.
Pozostawić na miesiąc (pamiętając o mieszaniu, codziennie lub co 2 dni).
Po tym czasie przecedzić przez gazę, przelać do butelek.
Przechowywać w ciemnym, chłodnym pomieszczeniu.


spis treści:
ziołowa magia
historia czarnego bzu
geranium – nie tylko piękny zapach…
niechaj pożywienie będzie twoim lekiem, a lek - pożywieniem (Hipokrates)
witaminowa bomba
dyniowe przepisy
arbuz i idealna sylwetka
poranna dawka energii
toksynom mówimy precz
ziołowy sposób na rzucenie palenia
baba Vanga - znachorka, jasnowidzka, fenomen?
ziołowe recepty Vangi
zioła wczoraj i dziś - stosowanie
anyż
babka
bazylia pospolita
ciemiernik
dziurawiec zwyczajny
goryczka żółta
jemioła pospolita
jeżyna
lebiodka pospolita
malina właściwa
melisa lekarska
orzech włoski
piołun
podbiał pospolity
rdest ostrogorzki
rozmaryn lekarski
różaniec górski
rukola – zdrowie w doniczce
żywokost już nie lekarski
zrób to sama… ziołowo-owocowe kosmetyki
maseczki
peeling
maska do włosów
manicure
pedicure
kąpiele
babcine sposoby na przeciwności losu
coś dla duszy
biała i czarna magia
amulety czyli wiara czyni cuda
dodatek
kuchnia bałkańska - zdrowo, tanio, inaczej

Uwaga! Dyniowe przepisy zamieszczone w "Ziołowej magii" są fragmentem  z książki "Kuchnia bałkańska"


Książkę polecają: 

Agnieszka Krizel

(...) „Jeśli więc kochacie zioła, to "Ziołowa magia"  jest właśnie dla Was. (...) Oczywiście w książce spotkacie się również z Babą Vangą, która o ziołach wiedziała wszystko. (...) A jeśli dopadną was kłopoty, znajdziecie w książce receptury na uspokojenie nerwów, bóle głowy, mdłości, a nawet na pękające pięty i rzadkie włosy. Jednym słowem w "Ziołowej magii" każdy znajdzie coś dla siebie, każdy będzie zadowolony. (...) Szczerze polecam Wam tę pozycję.” (Magdalena H "Zagubieni w świecie książek")

(...) "Myślę, że ta pozycja zdecydowanie powinna zdobyć Wasze uznanie. Dowiecie się z niej jak zdrowo się odżywiać, co zrobić by wyglądać pięknie i młodo, a także jaką moc posiada dane zioło. Doskonale wiem, że niejeden raz powrócę do tej książki." (Grażyna Wróbel "Czytaninka")



Bestseller w księgarni PWN - Lideria III/IV 2017 r.